Pojednanie albo zagłada. Szczera rozmowa z Palestyńczykiem

„Bez zmiany elit żadna transformacja nie będzie możliwa” — przekonuje Samer Sinijlawi, palestyński polityk, działacz propokojowy i orędownik reform wewnętrznych w Organizacji Wyzwolenia Palestyny, w rozmowie z Maksymilianem Skrzypczakiem. Otwarcie krytykuje zarówno bierność własnych przywódców, jak i cynizm izraelskiej prawicy. Podkreśla, że realna zmiana nie nadejdzie z Nowego Jorku ani Brukseli, lecz z Ramallah, Tel Awiwu i Gazy. Jego głos to rzadki przykład politycznej uczciwości i pragmatycznego spojrzenia na konflikt, który od dziesięcioleci pozostaje zakładnikiem traumy, frustracji i skostniałej retoryki.