Chiny rozumieją słabość Europy i chcą ją wykorzystać

Gdy Donald Trump w ramach „dnia wyzwolenia” wypowiadał wojnę celną większości świata, w debacie publicznej pojawiała się myśl, że być może doprowadzi to do zbliżenia europejsko-chińskiego. Tymczasem szczyt UE-Chiny, który odbył się 24 lipca w Pekinie, pokazał coś zupełnie odwrotnego. W przekazie medialnym wybrzmiały przede wszystkim kwestie sporne, podnoszone przez przywódców obu stron. Nie był to przypadek.