Praszczaj, Katiusza – rezultaty rozmowy Trumpa z Łukaszenką

Spotkanie Trump–Putin na Alasce przyciągnęło uwagę światowych mediów, ale prawdziwym zwycięzcą okazał się Alaksandr Łukaszenka. W cieniu rozmów gigantów Mińsk zyskał niespodziewany prezent: telefon od prezydenta USA, który natychmiast został wykorzystany jako dyplomatyczne zwycięstwo i informacyjna bomba. Trump na swoim TruthSocial podkreślił wdzięczność za uwolnienie więźniów politycznych, w tym Siarhieja Cichanouskiego, a także zapowiedział dalsze kontakty i ewentualne spotkanie z Łukaszenką. Dla Mińska to narracja o międzynarodowym uznaniu po latach izolacji, dla Trumpa zaś kolejna okazja, by odświeżyć swój wizerunek deal-makera.