Plan Trumpa wobec Rosji ma sens. To Europa się ociąga

Donald Trump uzależnia dalszą presję na Rosję od tego, czy Europa zrezygnuje z rosyjskich surowców i nałoży cła przede wszystkim na Chiny, ale także Indie. Pozornie może się wydawać, że to wykręt, mający usprawiedliwić wycofanie się Waszyngtonu z działań na rzecz pokoju. Wiele wskazuje jednak na to, że żądania Trumpa mają uzasadnienie.