Układ Sił

Ład bliskowschodni po dwóch latach wojny regionalnej

Dwuletnia wojna regionalna po ataku Hamasu z 7 października 2023 roku doprowadziła do głębokiej przebudowy układu sił na Bliskim Wschodzie. W książce „Nowy Bliski Wschód” Paweł Rakowski przedstawia obraz regionu, w którym słabnie irańska „oś oporu”, rośnie znaczenie Turcji, a sprawa palestyńska ponownie staje się centralnym punktem polityki bliskowschodniej. Publikacja próbuje uchwycić logikę przemian prowadzących od dawnego status quo do nowego, wciąż niestabilnego porządku regionalnego. To syntetyczna interpretacja wydarzeń lat 2023–2025, pokazująca zarówno ich przebieg, jak i możliwe konsekwencje dla przyszłości regionu.

Status quo sprzed 7 października 2023 roku opierało się o marginalizację sprawy palestyńskiej i stopniowe zbliżanie konserwatywnych monarchii sunnickich do Izraela. Równolegle swoje wpływy poszerzał Iran, opierając się na sieci szyickich milicji, wiszących niczym miecz Damoklesa głównie nad państwem żydowskim, ale też nad arabskimi konkurentami Teheranu. To ten przeciwnik spędzał sen z powiek strategom w Tel Awiwie, zarazem sprzyjając jego współpracy z Arabią Saudyjską czy Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi. W Syrii tliła się tymczasem wojna domowa, stanowiąca próbę sił wszystkich regionalnych graczy. W całej tej układance stosunkowo mniej istotny czynnik stanowiła Turcja, pomimo swego potencjału oraz aktywnej polityki, choćby wobec Syrii. 

Gaza wywraca stary porządek 

Wszystko to uległo zmianie, gdy rankiem 7 października 2023 roku sforsowano płot graniczny dzielący Izrael ze Strefą Gazy. Każdy rozdział książki zaczyna się od tej daty i ukazuje reakcje poszczególnych stolic. Wojna z Hamasem wywróciła bowiem stary porządek, uruchamiając kaskadę regionalnych przetasowań. Brutalna odpowiedź rządu Netanjahu wznieciła gniew arabskiej ulicy; normalizacja relacji z Arabią Saudyjską, która we wrześniu 2023 wydawała się blisko, miesiąc później stała się niewyobrażalna. Z czasem również społeczeństwa zachodnie zaczęły odwracać się od Izraela, a nawet go potępiać. Dzień po ataku Hamasu do wojny włączył się w ograniczonym stopniu Hezbollah, ostrzeliwując pozycje IDF na północy. Początkowo umiarkowana wymiana ognia latem 2024 zaczęła przeradzać się w konflikt wysokiej intensywności, prowadzący do dekapitacji przywództwa organizacji i zasiania chaosu w jej szeregach. W wyniku presji Hezbollah zgodził się na rozejm z Izraelem niezależnie od Hamasu, rezygnując ze swojego (a pośrednio irańskiego) patronatu nad sprawą palestyńską. Wojna okazała się tragedią dla Teheranu także z powodu utraty zaufania jego proxy, którym reżim nie przyszedł z pomocą w dostatecznym stopniu. Co gorsza, uwiązanie Hezbollahu na kierunku libańskim osłabiło potencjał koalicji prorządowej w Syrii, pozwalając na ofensywę, która obaliła Asada. Kraj wyrwał się z irańskiej strefy wpływów, za to umocniła się w nim Turcja. 

Ogromne znaczenie miała także wojna 12-dniowa w czerwcu 2025 roku. Obnażyła brak kompetencji po stronie Iranu i nielojalność regionalnych milicji. Choć jej bezpośrednie skutki są dyskusyjne, według książki wpływ psychologiczny na region był wysoki. Strach przed Iranem osłabł w państwach arabskich, przez co nie mają one już tak wyraźnego powodu do współpracy z Izraelem. Mogą za to skupić się na sprawie palestyńskiej, korzystając z gniewu własnych społeczeństw i odwrócenia sentymentów na Zachodzie. Jak twierdzi Paweł Rakowski, obecnie Arabii Saudyjskiej wręcz opłaca się utrzymanie status quo w Iranie. Osłabiona Islamska Republika pozwoli Rijadowi na normalizację relacji z szyickimi milicjami, co z kolei ułatwi mu naciskanie na Izrael w kwestii palestyńskiej. Netanjahu, choć wygrał wojnę rozmontowując irańską “oś oporu”, nie zdołał zmienić reżimu w Teheranie, a dopiero to stanowiłoby pełne zwycięstwo. Według autora bowiem każda inna władza dążyłaby do normalizacji, a nawet partnerstwa z Izraelem.

Nowy Bliski Wschód

Te wydarzenia doprowadziły do powstania tytułowego Nowego Bliskiego Wschodu, charakteryzowanego przez kilka czynników ukazanych w książce.

Po pierwsze, w tym układzie Iran i oś szyicka schodzą na dalszy plan. W zwolnioną przez nie przestrzeń wchodzi za to oś radykalnego sunnizmu pod egidą Turcji, z pomocną dłonią Kataru. Nowe władze Syrii konsolidują państwo, są ideologicznie sprzymierzone z Erdoganem, a Ankara dostarcza im broń i szkolenie. Na odcinku palestyńskim Hamas po zawieszeniu broni przeszedł pod kuratelę turecko-katarską. 

Po drugie, temat Palestyny ponownie staje w samym środku polityki bliskowschodniej, jak i stosunków międzynarodowych w ogóle. Tym samym kraje arabskie dystansują się od Izraela, wokół którego zaciska się pętla izolacji dyplomatycznej; wyjątek stanowią tu Emiraty. O ile oś Turcja-Katar wspiera Hamas, umiarkowane stolice regionu zwiększają zaangażowanie na rzecz Autonomii Palestyńskiej, w której upatrują drogę do stabilizacji i poszerzenia wpływów.

Po trzecie, otoczenie Izraela znacząco się zmienia, zarówno na plus, jak i na minus. Państwo to ma pod górkę dyplomatycznie, zwłaszcza, że w przeciwieństwie do Iranu zagrożenie ze strony Turcji czy kierunku palestyńskiego nie zbliża do niego krajów arabskich. Natomiast od strony militarnej pozycja Tel Awiwu jest potężna i solidna. Netanjahu zdaniem Rakowskiego chciał uporządkować region poprzez “uzyskanie dominacji wojskowej nad sąsiadami oraz lotniczą projekcję siły w każdym punkcie Bliskiego Wschodu”. Dzięki temu Izrael mógłby przetrwać, nawet gdy zabraknie Amerykanów. To w dużej mierze się udało, choć warto zapytać, jak długo można opierać się wyłącznie o instrument siły.

Najmocniejsza strona publikacji

Książka podzielona jest na rozdziały o poszczególnych graczach: Izrael, Palestyna, Hamas, Egipt, Jordania, Syria, Liban, państwa naftowe, Turcja, Iran. Są one poprowadzone w podobny sposób. Zaczynają się od perspektywy spojrzenia regionalnych sił na 7 października 2023. Następnie streszczają historię, głównie najnowszą, która stanowi ważne tło dla wydarzeń ostatnich dwóch – trzech lat. Potem przechodzą do analizy przebiegu wojny przez pryzmat interesów tych państw, a następnie nakreślają ich możliwą pozycję w nowej równowadze bliskowschodniej. Na początku książki znajdziemy wstęp, rozwijający temat wpływów Stanów Zjednoczonych w regionie, a na końcu rozdział podsumowujący najważniejsze myśli.

Uporządkowany układ to ogromna zaleta książki Rakowskiego. Czytelnik szybko poznaje ogólny zarys status quo ante, wydarzenia przełomowego oraz nowego ładu. Następnie, wraz z każdym rozdziałem może pogłębić wiedzę odnośnie poszczególnych uczestników. Choć generalna koncepcja Nowego Bliskiego Wschodu została streszczona na początku tego artykułu, to właśnie przegląd profilu każdego kraju stanowi rdzeń książki i główny powód, by po nią sięgnąć. Dla nowicjusza wartość będą miały podstawowe informacje o historii czy specyfice państw regionu. Dzięki lekturze łatwiej zrozumie też ogólne prawidła rządzące Bliskim Wschodem, jak choćby arabską kulturę polityczną opartą o klanowość. Bardziej zaawansowanych czytelników zainteresuje analiza nieoczywistych przewag komparatywnych i słabości regionalnych graczy. Tu przykład stanowi problem Egiptu z Bractwem Muzułmańskim, zarazem czyniący doświadczoną egipską bezpiekę świetnym kandydatem do pilnowania porządku i deradykalizacji Strefy Gazy. Przystępny język pozwala łatwo przyswoić informacje, co autor tej recenzji zaobserwował czytając o mniej znanych sobie tematach Egiptu i Jordanii. 

Bliskowschodnia treść, bliskowschodnia forma

Do książki można odnieść wiele uwag stylistycznych. Sporo do życzenia pozostawia budowa zdań. Często są gramatycznie niepoprawne lub bardzo długie, utrudniając płynne czytanie. Oto przykład: “Likwidacja tożsamości palestyńskiej na rzecz oddolnych systemów klanowo-plemiennych z meczetem nawołującym do podporządkowania się ,starszym i ważniejszym’ szejkom, a nie dżihadowi w imię obcej dla salafickiego islamu sprawy narodowej czy też zakaz gloryfikacji innych miejsc świętych niż Mekka i Medyna byłyby efektem pożądanym przez Izrael”. 

Stylistyka miejscami kuleje na poziomie poszczególnych wyrazów czy znaków. Przykładowo, skrót oznaczający sztuczną inteligencję, AI, bywa zapisany z małą literą “L” (l), co wygląda komicznie. Z kolei ważny cytat w rozdziale libańskim zaczyna się od dwukropka i myślnika, a kończy na zwykłej kropce, bez odróżnienia od reszty tekstu.

Autor często używa skrótów myślowych, które są zrozumiałe dla osoby o podstawowej wiedzy w tematyce bliskowschodniej, ale niekoniecznie dla laików. Widać to w rozdziale o Turcji, gdzie Rakowski pisze, że “Erdogan nie zdejmie Atatürka”. Ma oczywiście na myśli obalenie świeckiego ustroju Turcji i wyrzeczenie się Kemala Atatürka, czyli jego prekursora po upadku Imperium Osmańskiego. To wymaga jednak doprecyzowania dla czytelników nowych w temacie. Wyjaśnienie przydałoby się też w przypadku napięcia między nacjonalizmem a islamizmem. Jest ono nieintuicyjne dla ludzi z Zachodu, gdzie fanatyzm religijny i nacjonalizm kojarzą się jako spójne, a nie przeciwstawne koncepcje.

Od strony merytorycznej książka mało precyzyjnie rozdziela fakty od opinii, a także opis tendencji od prognoz. Momentami trudno powiedzieć, czy czytamy analizę na podstawie wiedzy, czy osobistych odczuć autora. To stwarza ryzyko dla początkujących, że za punkt wyjścia do dalszego zgłębiania tematyki przyjmą poglądy, a nie wiedzę Rakowskiego. Zaawansowanym czytelnikom to raczej nie grozi; muszą po prostu pamiętać, że czytają dzieło publicystyczne, a nie naukowe. W tym można dostrzec plus książki, bo dzięki takiej, a nie innej formie, jaśniej widać zarysowujący się nowy porządek. Czas pokaże, czy jest to wada świadcząca o pisaniu pod tezę, czy zaleta, kosztem mniej istotnych informacji układająca spójny i celny obraz rzeczywistości. Z perspektywy zaawansowanych odbiorców może nieco rozczarować  ograniczona analiza czynników strukturalnych, takich jak demografia, gospodarka lub długofalowa rola mocarstw poza USA.

Podsumowanie

Książkę “Nowy Bliski Wschód” zdecydowanie warto przeczytać, za czym przemawia jasna i dobrze uargumentowana teza o wyłanianiu się nowego ładu regionalnego po wojnie lat 2023-2025. Publikacja tłumaczy jego charakterystykę, różnice w porównaniu ze status quo ante, a także przebieg wydarzeń, który zmienił tą część świata. Należy ją polecić przede wszystkim osobom posiadającym już podstawowe rozeznanie tematyki Bliskiego Wschodu, które mogą dzięki lekturze poszerzyć wiedzę oraz lepiej odnaleźć się wśród zmian zachodzących w regionie. Początkujący czytelnicy powinni jednak ostrożnie oddzielać opis sytuacji od osobistych poglądów autora, a najlepiej czytać “Nowy Bliski Wschód” równolegle z innymi publikacjami.

MAKSYMILIAN SKRZYPCZAK

MAKSYMILIAN SKRZYPCZAK

Redaktor magazynu Układ Sił. Absolwent UEP oraz paryskiej uczelni Sciences Po.

Polecana rozmowa

Myth of China’s Power

Prof. Yasheng Huang z MIT obala mit stabilnych Chin, pokazując, że ich system tłumi innowacyjność i opiera się na propagandzie. Ostrzega, że wizerunek potęgi Pekinu może runąć wraz ze spowolnieniem gospodarczym.

Oglądaj nas w YouTube i słuchaj jako podcast

Wypróbuj przez tydzień!

Group-888

Tylko 9,90 zł!

(opłata pobierana co tydzień)

Przeczytaj również

Książka “Rosja. Od rozpadu do faszystowskiej dyktatury” to odpowiednia pozycja dla czytelników pragnących zobaczyć, jak obecne oraz potencjalne procesy geopolityczne wyglądają z perspektywy rosyjskich...
Uznawana za jedną z najważniejszych książek o historii potęgi i jej ograniczeń, Narodziny i upadek mocarstw Paula Kennedy’ego to pozycja wręcz legendarna. Opublikowana pod...
Przez stulecia granicę Polski i Niemiec traktowano jako barierę cywilizacyjną. Nasz zachodni sąsiad był punktem odniesienia, zazdrości, wzorcem, jak ma wyglądać lepszy, uporządkowany świat....

Teksty warte uwagi

Zobacz jakie materiały video przygotowaliśmy

Oglądaj wywiady na kanale

Jeśli wolisz słuchać wywiadów w wersji audio

Słuchaj podcastów na platformie

Układ Sił
Przegląd prywatności

Ta strona korzysta z ciasteczek, aby zapewnić Ci najlepszą możliwą obsługę. Informacje o ciasteczkach są przechowywane w przeglądarce i wykonują funkcje takie jak rozpoznawanie Cię po powrocie na naszą stronę internetową i pomaganie naszemu zespołowi w zrozumieniu, które sekcje witryny są dla Ciebie najbardziej interesujące i przydatne.