Jak sztuczny podział zdecydował o realiach Bliskiego Wschodu

Jedna linia narysowana na mapie wystarczyła, by na dekady zdeterminować losy Bliskiego Wschodu. W „Linii na piasku” James Barr rekonstruuje imperialną rywalizację Francji i Wielkiej Brytanii, która w cieniu I wojny światowej doprowadziła do sztucznego podziału regionu i stworzenia porządku politycznego trwale obciążonego niestabilnością. To historia decyzji podejmowanych w logice mocarstwowej nieufności, krótkowzrocznych kalkulacji i kolonialnej arogancji – decyzji, których konsekwencje pozostają widoczne do dziś.
Drony w wojnie XXI wieku – biznes i bezpieczeństwo

Europejski przemysł obronny wchodzi w fazę przyspieszenia, w której o przewadze decydują nie wielkie platformy, lecz szybkość wdrażania, skala produkcji i zdolność do reagowania na realne doświadczenia pola walki. W rozmowie z Układem Sił Hadrien Canter z francuskiego start-upu Alta Ares wskazuje, że przyszłość europejskich zdolności dronowych rozstrzygnie się na styku innowacji, interoperacyjności i asymetrycznych odpowiedzi na rosyjską przewagę ilościową.
Francja szuka równowagi w Europie Środkowo-Wschodniej

Francja wraca na Wschód — późno, ostrożnie i z poczuciem winy. Przez trzy dekady Paryż traktował Europę Środkowo-Wschodnią jak peryferie, przekonany, że prawdziwa polityka dzieje się między Sekwaną a Renem. Dla Francuzów region ten był raczej przestrzenią wpływów Berlina niż polem własnej aktywności. Wojna w Ukrainie brutalnie zweryfikowała to przekonanie. Paryż zrozumiał, że przyszłość Unii rozstrzyga się dziś nie w Brukseli, lecz na Dnieprze i Wiśle — tam, gdzie bezpieczeństwo Europy nie jest pojęciem abstrakcyjnym, lecz codziennym doświadczeniem. Po raz pierwszy od lat francuska dyplomacja zaczyna mówić językiem regionu, dostrzegając, że przywództwo w Europie wymaga partnerstwa, a nie pouczania. To szansa na nowy początek, ale i test: czy Francja potrafi przekuć wielkie słowa w rzeczywiste, długofalowe zaangażowanie na wschodniej flance.
Między paraliżem państwa a globalnymi ambicjami

Emmanuel Macron jest dziś jednym z najbardziej widocznych polityków na arenie międzynarodowej. Prezydent Francji stara się występować w roli politycznego i militarnego przywódcy Unii Europejskiej, angażuje się w negocjacje dotyczące wojny na Ukrainie, jest w regularnym kontakcie z Donaldem Trumpem, jest aktywny w relacjach z Chinami (w zeszłym roku przyjął w Paryżu Xi Jinpinga, który od lat nie odwiedził innego dużego zachodniego państwa), z Indiami (które łączy z Paryżem strategiczne partnerstwo), z Brazylią czy na Bliskim Wschodzie (vide bliska współpraca ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi, próba interwencji humanitarnej w Strefie Gazy, uznanie Palestyny za państwo). Polityka zagraniczna jest też obszarem działalności prezydenta zdecydowanie najwyżej ocenianym przez samych Francuzów. Macron kroczy jednak po globalnych salonach z poważnymi obciążeniami. Jego druga kadencja skończy się już za kilkanaście miesięcy, w maju 2027 roku. Co gorsza, Francja jest w stanie poważnego kryzysu politycznego i finansowego, z którego nie widać wyjścia.
Francja i Rosja: od ślepoty do przebudzenia?

Wśród wszystkich wstrząsów spowodowanych rosyjską inwazją na Ukrainę znajduje się brutalne podważenie przywództwa francusko-niemieckiego w Europie. Agresja z 2022 roku potwierdziła słuszność ostrzeżeń krajów Europy Środkowo-Wschodniej, takich jak Polska, dotyczących imperializmu rosyjskiego. Podważyła ona również wiarygodność postawy i złudzeń Francji i Niemiec wobec Moskwy. Tym bardziej, że pomimo szoku, jakim była rosyjska inwazja, w którą nie wierzyli prawie wszyscy francuscy i niemieccy eksperci i politycy, Emmanuel Macron i Olaf Scholz przez kilka miesięcy kontynuowali swój iluzoryczny dialog z Putinem.
Dokąd zmierza Francja

Mamy w Polsce tendencję do postrzegania Francji w sposób skrajny. Wielu odbiera ją zgodnie z cytatem przypisywanym Stefanowi Kisielewskiemu, jako „starą k***, która zawsze nas zdradzała”. Prezydent Emmanuel Macron jest przedstawiany jako ten, który wydzwaniał do Putina zaraz po napaści Rosji na Ukrainę. Francja natomiast jako państwo upadłe, pozbawione wartości moralnych i chwiejące się pod […]
Sekularyzacja wyznawców Islamu w Europie

Procesem niezauważanym w dyskusji publicznej jest zachodząca ateizacja islamu w Europie. Powszechnie uważa się, że ta grupa wyznaniowa jest wyjątkowo religijna i standardem dla niej jest uczestnictwo w życiu religijnym wspólnoty. Dane jasno wskazują jednak na to, że zachodzi proces sekularyzacji mniejszości muzułmańskiej w Europie (podobny proces jest też odczuwalny na obszarze Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu).
Francja uzna państwo palestyńskie

We wrześniu Francja oficjalnie uzna państwo palestyńskie. Będzie to pierwszy kraj z grupy G7, który uzna Palestynę. Paryż chce jednak iść jeszcze dalej i wspólnie z Arabią Saudyjską zachęcać inne kraje do podjęcia podobnej decyzji. Izrael i Stany Zjednoczone skrytykowały decyzję Francji.
Spór o Zielony Ład

Komisja Europejska przedstawiła nowy cel klimatyczny do roku 2040. Nie jest to żadna nowość – rozmowy o nim trwały od dawna. Jednak wrzucenie go na agendę w specyficznym momencie zdradza, z jakimi dylematami mierzy się przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen.
Czego Macron szuka na Indo-Pacyfiku?

Choć Francja jest krajem europejskim i dawno straciła rangę wielkiego mocarstwa, chce w miarę możliwości wpływać na układ sił w rejonie Indo-Pacyfiku. Poza bezpośrednimi korzyściami pozwala jej to wspierać własną wizję porządku międzynarodowego. Znajduje partnerów chętnych do współpracy w tej estii: wizyty Macrona w Wietnamie oraz Indonezji przyniosły konkretne umowy, natomiast konferencja w Singapurze pokazała Francję jako lidera inicjatywy dyplomatycznej w Eurazji.