Chiński sznur Pereł

Sznur Pereł to określenie sieci portów i baz na Oceanie Indyjskim, ustanawiającej tam obecność chińskiej marynarki wojennej. Jest to nazwa nieformalna, używana głównie przez anglosaskich i indyjskich analityków, a sama teoria, według której Chiny miałyby wykorzystać swoje aktywa w regionie do celów geopolitycznych, nie została nigdy wyrażona czy potwierdzona przez władze w Pekinie. Trudno jednak oprzeć się wrażeniu, że Sznur Pereł stanowi integralną część chińskiej strategii wobec obszaru Indo-Pacyfiku. Widać to bowiem zarówno po wieloletnich działaniach Pekinu, jak i potencjalnych korzyściach z wdrożenia tej koncepcji, dotyczących bezpieczeństwa ekonomicznego, planowania na wypadek wojny oraz lewarów geopolitycznych.
Indyjskie przywództwo Globalnego Południa

Określenie Globalne Południe jest powszechnie używane, lecz pozostaje pojęciem niejednoznacznym, często kształtowanym przez geopolityczne i rozwojowe spojrzenie podmiotu, który się nim posługuje. Choć pierwotnie zostało ukute w okresie zimnej wojny (lub nawet wcześniej), żeby odróżnić kraje wyłączone z porządku bipolarnego, jego współczesne zastosowanie rodzi ważne pytania: czy szybko rozwijające się gospodarki, takie jak Indie i Chiny, można sensownie grupować razem z mniejszymi, ograniczonymi ekonomicznie krajami, takimi jak Zambia czy Vanuatu? Jak dziś wygląda indyjska koncepcja Globalnego Południa w porównaniu z chińską?
Zrozumieć Indie

Polityka międzynarodowa Indii jest trudna do zrozumienia przez ludzi Zachodu. Nowe Delhi pozycjonuje się jako reprezentant Globalnego Południa, poszkodowanego w wyniku europejskiej polityki kolonialnej i tym samym mającego moralne prawo do rekompensaty. Z drugiej strony prawo to jest dla niego uzasadnieniem dla prowadzenia polityki niemal równie pragmatycznej jak dawni kolonizatorzy. Wielu mieszkańców świata zachodniego oburza […]
Umowa o wolnym handlu między UE a Indiami jako geoekonomiczny punkt zwrotny

Przez lata debata na temat umowy o wolnym handlu między Unią Europejską a Indiami koncentrowała się na straconych szansach i impasie w negocjacjach. Na początku 2026 roku ta faza dobiegła końca. W jej miejsce pojawiła się jedna z najbardziej znaczących umów geoekonomicznych ostatniej dekady, zarówno pod względem skali, jak i intencji strategicznych.
„Wojna Modiego”, czyli o indyjsko-amerykańskim sojuszu i sporach

„Wygląda na to że przyszedł czas na wyrywanie płatków z kwiatka i wróżenie – kocha, nie kocha”, komentuje próbę wyciągania wniosków z ostatnich tarć na linii Indie – USA Veena Venugopal, dziennikarka „Financial Times” specjalizująca się w tematyce indyjskiej. Warto przybliżyć powody i możliwe skutki chaosu, który obserwujemy w ostatnich tygodniach w relacjach amerykańsko-indyjskich.
Indie zwracają się ku Rosji i Chinom wobec nieprzewidywalności i transakcyjności Trumpa

Indie znalazły się w samym centrum geopolitycznej burzy. Wobec sankcji i nowych ceł nałożonych przez administrację Donalda Trumpa – najwyższych, jakie kiedykolwiek zastosowano wobec tego kraju – Nowe Delhi przyspiesza zacieśnianie relacji z Rosją i podejmuje próbę pragmatycznej normalizacji stosunków z Chinami. Seria wizyt ministra spraw zagranicznych S. Jaishankara i doradcy ds. bezpieczeństwa Ajita Dovala w Moskwie, a także spotkanie z chińskim szefem dyplomacji Wang Yi w New Delhi, jasno pokazują, że Indie nie zamierzają pozwolić Stanom Zjednoczonym decydować o kierunku ich polityki zagranicznej. W obliczu transakcyjnej dyplomacji Trumpa i podwójnych standardów Waszyngtonu, strategiczna autonomia staje się dla Indii nie tyle opcją, co koniecznością.
Indie ruszają na podbój kosmosu

Indie coraz odważniej zaznaczają swoją obecność w kosmosie – od historycznego lądowania Chandrayaan-3 na biegunie Księżyca po przygotowania do pierwszego lotu załogowego w ramach programu Gaganyaan. Jednym z jego przyszłych uczestników jest Shubhanshu Shukla, pilot testowy i jeden z czterech Gaganyatri, którzy szkolili się m.in. w rosyjskim Centrum im. Jurija Gagarina. Jego niedawny udział w misji Axiom 4 na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, zakończony 15 lipca, stał się kolejnym symbolem indyjskich ambicji i zapowiedzią nowej ery załogowej eksploracji kosmosu pod flagą ISRO.
Korytarz IMEC

India–Middle East–Europe Corridor (IMEC) to ambitna koncepcja infrastrukturalna, której celem jest powiązanie subkontynentu indyjskiego z Europą przez Półwysep Arabski i Bliski Wschód. Szlak ten miałby odciążyć Kanał Sueski – dziś wąskie gardło światowego handlu – i wnieść istotną dywersyfikację łańcuchów dostaw w coraz bardziej niepewnym otoczeniu gospodarczym. Jak zwykle przy kluczowych arteriach handlowych, implikacje wykraczają poza logistykę: realizacja korytarza mogłaby przetasować układ sił od Pekinu, przez Rijad, po Brukselę, a przede wszystkim gruntownie przeobrazić Bliski Wschód. Na razie jednak IMEC pozostaje na papierze – ledwie miesiąc po jego ogłoszeniu prace zatrzymała wojna w regionie.
Stara cywilizacja w nowym ładzie

Książka indyjskiego ministra spraw zagranicznych Subrahmanyama Jaishankara przedstawia wizję aktywnej i wielowektorowej polityki zagranicznej Indii, łączącej strategiczną autonomię z pragmatycznym zaangażowaniem w globalne procesy. Ukazuje ona złożoność relacji z głównymi ośrodkami siły, takimi jak Chiny czy Stany Zjednoczone i stanowi ciekawy punkt wyjścia do dyskusji o wykuwającej się wielkiej strategii Indii na nowe czasy.
Indie i Pakistan. W stronę wojny o wodę?

Relacje indyjsko-pakistańskie są obarczone ryzykiem konfliktu z bardzo wielu powodów. Jednym z nich jest kwestia demograficzna, która w powiązaniu z geografią regionu jest istną tykającą bombą zegarową.
Połączenie eksplozji demograficznej (szybki wzrost liczby ludności) z deficytami wody – zarówno pitnej, jak i wykorzystywanej do uprawy roli – jest naturalnym czynnikiem konfliktogennym. Świetnym przykładem takiej sytuacji jest Arabska Wiosna, której jednym z powodów była ograniczona dostępność do wody przy jednoczesnym wysokim odsetku bezrobotnej młodzieży, co doprowadziło do polaryzacji społecznej w państwach regionu.
Wynika to z odwiecznych praw popytu i podaży – liczba konsumentów wzrasta (eksplozja demograficzna, wzrost zużycia wody do celów przemysłowych), a zasoby wody pozostają na tym samym lub niższym poziomie.