Protesty w Iranie w cieniu Trumpa

Przez Iran przetacza się właśnie fala protestów, największa od 2022 roku. Choć nie stanowią one bezpośredniego zagrożenia dla Islamskiej Republiki, to sytuacja szybko może się zmienić. Problemy gospodarczo-społeczne kraju są tak duże, że Teheran ma ograniczone możliwości manewru. Tymczasem Izrael i Ameryka, podbudowana zakończoną sukcesem operacją w Wenezueli, rozważają włączenie się do gry po stronie protestujących.
Izrael nie ma strategicznego planu

Josi Melman nie ma wątpliwości: Izrael prowadzi dziś wojnę bez długofalowej strategii, działając z dnia na dzień, pod dyktando politycznego przetrwania rządu. W rozmowie z Robertem Czuldą Melman mówi wprost o siedmiu frontach, imponujących sukcesach militarnych bez politycznego przełożenia, erozji armii i demokracji oraz o tym, dlaczego wojna w Gazie stała się — jego zdaniem — najbardziej bezsensownym konfliktem w historii państwa żydowskiego. Diagnoza jest brutalna: bez wizji, strategii i rozwiązania kwestii palestyńskiej Izrael zmierza w stronę głębokiego, strukturalnego kryzysu.
Hamas musi zginąć, jeśli Gaza ma żyć

Po ponad dwóch miesiącach od ustania walk zawieszenie broni w Strefie Gazy pozostaje nietrwałe, mimo że na stole leży rozsądny i stosunkowo realistyczny plan pokojowy. Jego powodzenie zależy jednak od tego, czy uda się usunąć największą przeszkodę w odbudowie i stabilizacji – Hamas. Artykuł wyjaśnia, dlaczego jest to obecnie większy problem dla postępów niż Izrael, oraz jakie opcje mogą zadziałać, jeśli dwa lata intensywnej wojny nie skłoniło tej organizacji do ustąpienia.
Pokój w wersji demo

Po ponad dwóch latach wojny Hamasu i Izraela po raz pierwszy pojawiła się rzeczywista szansa na zawarcie trwałego pokoju.
W poniedziałkowy poranek zwolnieni zostali ostatni żyjący zakładnicy izraelscy przebywający w niewoli Hamasu. W zamian za to z izraelskich więzień ma zostać wypuszczonych 250 skazańców oraz 1700 Palestyńczyków zatrzymanych po 7 października 2023 roku. To jedynie pierwszy etap dwudziestopunktowego planu pokojowego, przedstawionego niedawno przez Donalda Trumpa. Dalsze kroki będą dużo trudniejsze do wykonania.
Długa wojna o irański atom

Irański program nuklearny przeszedł długą i niezwykle burzliwą drogę od niebudzących szczególnych kontrowersji cywilnych początków aż do miana potencjalnego źródła globalnego konfliktu. Największy wróg Islamskiej Republiki, Izrael, od dawna postrzega nuklearyzację Iranu jako zagrożenie o charakterze egzystencjalnym. Powszechnie uważa się, że Izrael jako jedyny kraj w regionie dysponuje bronią jądrową, choć utrzymuje politykę „nuklearnej dwuznaczności”: nie potwierdza istnienia własnego arsenału ani też nie zaprzecza mu.
Od sojuszników do śmiertelnych wrogów

Iran i Izrael to dziś zajadli wrogowie, którzy w ostatnich latach wielokrotnie ścierali się zbrojnie, zarówno wprost, jak i poprzez działania pośrednie w regionie. Retoryka Teheranu pełna jest gróźb pod adresem „syjonistycznego reżimu”, a Izrael uznaje Islamską Republikę za jedno z głównych zagrożeń dla swojego bezpieczeństwa. Tymczasem zanim Iran stał się islamską republiką, oba państwa łączyła bliska współpraca wojskowa, wywiadowcza i technologiczna, oparta na wspólnych interesach strategicznych i poczuciu izolacji w świecie arabskim.
Historia, która się nie skończyła

Czerwcowa wojna Izraela z Iranem była zarazem przewidywalna i zaskakująca. Przewidywalna, ponieważ obie strony od lat przygotowywały się na ten moment, opracowując scenariusze, wyznaczając czerwone linie i uzasadniając kolejne decyzje. Zaskakująca, bo kiedy już do niej doszło, tempo i skala odwetu przekroczyły oczekiwania większości obserwatorów. W ciągu kilku dni region, który przez lata trwał w […]
Wojna 12dniowa z perspektywy irańskiej

Trwająca od 13 do 24 czerwca wymiana ognia pomiędzy Izraelem a Iranem była na tyle znacząca i intensywna, że w pełni zasługuje na miano wojny dwunastodniowej. Kinetyczna odsłona konfliktu, trwającego niemalże od początków istnienia republiki islamskiej, przyniosła spektakularny sukces operacyjny Izraela, wzmocniony dodatkowo amerykańską demonstracją siły. Na temat czysto militarnej strony tej wojny oraz na temat izraelskiej perspektywy i zachodnich prognoz napisano już bardzo wiele. W związku z tym w niniejszym artykule uwaga jest skupiona na perspektywie irańskiej.
Iran wyciąga pierwsze lekcje z wojny 12-dniowej

Islamska Republika wyciąga pierwsze wnioski z porażki, jaką poniosła w trakcie „wojny 12-dniowej”. Symbolem zachodzących zmian jest powrót do “wielkiej polityki” Alego Laridżaniego, który został nowym sekretarzem Najwyższej Rady Bezpieczeństwa Narodowego (NRBN). Jednocześnie w strukturze NRBN wprowadzono znaczącą zmianę organizacyjną, powołując Radę Obrony Narodowej, która ma scentralizować aparat bezpieczeństwa. Połączenie dyplomatycznego pragmatyzmu z militarną konsolidacją ma wzmocnić struktury Islamskiej Republiki Iranu, która po demontażu Osi Oporu stoi w obliczu egzystencjalnego zagrożenia.
Francja uzna państwo palestyńskie

We wrześniu Francja oficjalnie uzna państwo palestyńskie. Będzie to pierwszy kraj z grupy G7, który uzna Palestynę. Paryż chce jednak iść jeszcze dalej i wspólnie z Arabią Saudyjską zachęcać inne kraje do podjęcia podobnej decyzji. Izrael i Stany Zjednoczone skrytykowały decyzję Francji.